By   13 marca 2015

Young happy couple in bed

Ból głowy albo zmęczenie jako powód odmowy aktu seksualnego

Ból głowy albo przemęczenie jako powód odmowy zbliżenia seksualnego przez kobiety jest często przyjmowany przez mężczyzn z powątpiewaniem albo niedowierzaniem. Jednakże powszechnie utrwaliło się w świadomości, że kobiety „czasem tak mają” w odróżnieniu od facetów, którzy „mieć tak nie mogą”, bo przecież – podążając dalej za stereotypami – są ciągle otwarci oraz przygotowani na podjęcie współżycia. A co się dzieje, gdy to facet nie ma ochoty na seks? Zazwyczaj do rzeczywistego powodu braku ochoty na stosunek, które zostały tadalis scharakteryzowane w artykule powyżej, dołącza jeszcze stres oraz frustracja powiązane z presją, jaką wtedy odczuwa. Przecież odmawiając „nie sprosta zadaniu”, „okaże się niemęski”, „partnerka będzie podejrzewać impotencję”, „a może coś jest ze mną nie tak?” itp. ttd. – treść złych rozważań tylko wzmacnia już istniejący niepokój związany z osłabieniem libido, co jedynie zwiększa kłopot. W takich sytuacjach niezmiernie istotne jest wsparcie i zrozumienie uzyskiwane od partnerki – czasem wystarczy, iż mężczyzna uzyska potwierdzenie, że jest tolerowany oraz cały czas atrakcyjny w jej oczach, żeby stan rzeczy uległ poprawie. Oczywiście, aby partnerka mogła wykazać wyrozumiałość, musi dowiedzieć się, jakie kłopoty dotyczą jej partnera!

Ale od dialogu oraz akceptacji kobiety jeszcze istotniejsza jest akceptacja sytuacji przez samego mężczyznę, co co pozornie nie jest takie proste. Często uwidacznia wtedy tzw. „czarno-białe” postrzeganie: albo lekceważenie, ignorowanie problemu, który wtedy tylko narasta albo wyolbrzymianie objawów oraz myślenie skrajnie pesymistyczne „to już koniec! będzie już tylko gorzej!”. Aby zmniejszyć niepokój, zawsze warto zaczerpnąć opinii lekarza potencja specjalisty – seksuologa (bądź też urologa, androloga). Szczęście w nieszczęściu najbardziej rozpowszechnioną przyczyną spadku libido jest przemęczenie i nadmierny stres, jak również kłótnie w związku – czasami wystarczy więc zatroszczyć się o wypoczynek (najlepiej wspólny!) a trudności mijają.