By   26 lutego 2015

Young happy couple in bed

Doszedłeś do wniosku, iż twoja sprawność seksualna uległa obniżeniu ostatnimi czasy? Bez paniki. Po pierwsze, kłopot taki tyczy się nie tylko ciebie lecz sporej części męskiego społeczeństwa i naprawdę nie ma się czego wstydzić. Po drugie „wypadek przy pracy” nie może być przyrównywane do impotencji, chociaż przestrzegam, żebyś zapalił w swoim umyśle lampkę ostrzegawczą. Po trzecie – można to naprawić, żebyś mógł cieszyć się seksem! potencja

Dostrzegłeś pierwsze zapowiedzi choroby – co musisz zrobić?

Przełam wstyd i odwiedź lekarza rodzinnego. To nie jest odosobniony problem, z którym borykasz się tylko ty. Problemy ze wzwodem, impotencja, to jedno z częstszych schorzeń medycznych i dotyczy co drugiego faceta w wieku 40-70 lat. Tak, statystyki nie kłamią, traktuj więc wizytę u specjalisty nie jak zło konieczne, ale jak wizytę w zakładzie mechanicznym w celu naprawy maszyny, którą jest twój organizm, abyś mógł cieszyć się pełnią jej wydajności. Prócz tego regularnie sprawdzaj ciśnienie krwi oraz poziom cholesterolu, aby ustrzec się najczęstszej przyczyny impotencji – chorób układu krwionośnego.

Po co Ci lekarz rodzinny a nie specjalista?

Dlatego, że lekarz pierwszego kontaktu oceni etap choroby oraz wskaże stosownego fachowca – urologa albo seksuologa, który z pewnością ci pomoże. Od lekarza pierwszego kontaktu możesz otrzymać także skierowanie na badania, które pomogą w ustaleniu przyczyny choroby. Kłopoty z erekcją to stadium odwracalne!
Tradycyjne leczenie odbywa się przeważnie przy pomocy środków farmakologicznych, psychoterapii, czasem leczenia chirurgicznego, ale pewnymi zabiegami sam możesz siebie wspomóc albo przyśpieszyć terapię. Oto najważniejsze z nich:

1. Stosuj zdrową żywność do swojego menu

Unikaj tłustego mięsa na korzyść owoców i warzyw. Jedz więcej ryb – tuńczyka, łososia, sardynki (za wyjątkiem smażonych, tłustych ryb, które, jedzone wieczorem, mogą zabić libido). Mnóstwo warzyw i owoców to twarda zasada na uniknięcie najczęstszej przyczyny impotencji – chorób naczyniowych i otyłości. Z owoców bardzo korzystne będą dla ciebie poziomki, truskawki, maliny, jeżyny i jagody. Z warzyw – oprócz warzyw zielonych warto spożywać czosnek i cebulę (dobre przeciw miażdżycy) i paprykę, pomidory, kukurydzę, selery a także por.

Warto zadać pytanie dietetykowi o odpowiednią dietę, ułożoną specjalnie pod grupę krwi. Pamiętaj, iż dieta nie jest rygorystycznym „niejedzeniem smacznych potraw”, lecz uzupełnieniem dziennego jadłospisu w posiłki wartościowe i zredukowaniem tych najmniej pożytecznych. Przemyśl wprowadzenie do swojego jadłospisu potraw z regionu śródziemnomorskiego, szczególnie zaś owoców morza.

2. Poznaj afrodyzjaki

Jest grupa produktów, które w pewnym stopniu aktywują twój organizm do „działania”. Ogólnie uważa się (co więcej – jest to dowiedzione), iż lampka czerwonego wina przed seksem polepsza aktywność w łóżku. Stroń jednak od mocnego alkoholu, który podziała w drugą stronę. Z przypraw stosuj więcej imbiru, który oddziałuje na lepsze krążenie krwi i goździków, które polepszają nastrój. Z owoców morza polecane są ostrygi, homary, krewetki, czy ośmiornice.

3. Rzuć papierosy

Palenie papierosów (również to bierne) oddziałuje źle na twoje ciało i libido. Amerykański schemat ubiegłych lat, w którym to kochankowie po udanym zbliżeniu spalali papierosa, to nieroztropny pomysł. Papierosy nie dość, że zauważalnie obniżają twoją sprawność seksualną i powodują inne, równie poważne problemy, z rakiem płuc na czele – to w dodatku sprawiają, że będziesz przesiąknięty ich brzydkim zapachem. Wierz mi, wiem co mówię – jestem człowiekiem niepalącym i kogoś, kto pali, czuję ze sporej odległości. Najbardziej przykry zapach utrzymuje się na włosach, potem w ubiorze, o oddechu nie wspominając. Jeżeli twoja partnerka nie pali, a ty tak, to może być przyczyną dodatkowych kłótni i żenujących sytuacji między wami, również w sypialni. Oczywiste jest, że jako palacz na pewno nie pachniesz smakowicie.

4. Zwiększ aktywność fizyczną

Aktywność seksualna jest trwale związana z dobrą kondycją oraz wydolnością układu sercowo – naczyniowego. Dlatego tak istotne jest, żebyś prócz diety aktywnie uprawiał sport. Aktywnie? Oznacza to codzienny trening ruchowy, przynajmniej 30 min – bieganie lub zajęcia na siłowni oraz regularne 1-2 razy w tygodniu uprawianie dyscypliny sportowej, np.: tenisa. W tym miejscu wiele zależy od twoich możliwości czasowych, które, jak przypuszczam, nie są najwyższe. Potwierdzisz jednak to, że im mniej czasu, tym skuteczniejsza organizacja (oczywiście do pewnej granicy)? Na pewno, jeśli będziesz chciał cyklicznie uprawiać sport, wygospodarujesz na to chwilę czasu.

5. Systematycznie staraj się uprawiać seks

Żeby nie wywołać „męskiego problemu” często uprawiaj seks. Wyślij na urlop rutynę a wpuść do twojego związku więcej świeżości. To najlepsza droga do przywrócenia regulacji hormonalnej. Jeśli twój związek ma obecnie kłopoty (nawet w przypadku, gdy przyczyną jest ta „trzecia”) postaraj się je rozwiązać, ponieważ to również pośrednio oddziałuje na twoją zdolność seksualną.
wiecej tutaj : tania kamagra